-
Łysy Groń i zapora – Tresna w Beskidzie Małym
Niekiedy kilka kilometrów wędrówki potrafi dotarczyć wielu wrażeń. Nie inaczej było podczas mojej spontanicznej wycieczki w Tresnej. Nie planowałem jej. Przejeżdżając jednak przez zaporę urzekły mnie krajobrazy. Zatrzymałem się, zerknąłem w mapę. Jest niedługi szlak na Łysy Groń. Ruszyłem więc pętlą, która nie liczy nawet dziesięciu kilometrów. Daje jednak wiele ciszy, leśnych ścieżek, rozległych widoków, spokoju jeziora.
-
Legendarny Kicarz z Piwnicznej-Zdroju
Baśnie i legendy zostawię na koniec, choć nieodłącznie wiążą się z górą, którą postaram się Wam dzisiaj przybliżyć. Piwniczna-Zdrój i wznoszący się nad nią Kicarz budzi emocje. Chociaż nie należy do najwyższych wzniesień Beskidu Sądeckiego, to zdecydowanie w tym malowniczym uzdrowisku wyróżnia się, cieszy oko turystów, a dodatkowo jest ciekawą alternatywą dla turystów.
-
Pasmo Gubałowskie od Białego Dunajca
Droga Pasmem Gubałowskim od wschodu oferuje długi szlak, z którego rozciągają się wspaniałe krajobrazy i niepowtarzalne widoki na Tatry. Przemierzając kilometry od Poronina i Suchego Gubałówka nie jest już tylko komercyjną, zakopiańską górą, którą trzeba odhaczyć. Staje się wyzwaniem i ciekawą wędrówką pełną górskich walorów. Chciałbym, by opisana trasa i wycieczka nadała temu miejscu inny obraz, podgląd na całe Pogórze. By Gubałówkę traktować jako całość garbu wraz z wszystkimi jej pośrednimi wierzchołkami.
-
Szyndzielnia i Kołowrót z Bielska-Białej
Beskid Śląski przyciąga urokiem od samych swoich bram. Nie inaczej jest po północnej stronie, gdzie Bielsko-Biała chowa się delikatnie w cienistym lesie, a zaczynają się piękne, trochę dzikie góry. Przedstawiam Wam wycieczkę z rejonu Olszówki Górnej w Bielsku-Białej na Szyndzielnię, z odwiedzinami w schronisku i zejściem do Cygańskiego Lasu.
-
Jezioro Brodzkie – Kraina Przedgórza Iłżeckiego
Pętla wokół Jeziora Brodzkiego w województwie świętokrzyskim może być ciekawą alternatywą dla górskich wędrówek, chociaż tu również znajdziemy nieco wzniesień. Zależnie od wariantu, ponad dziesięć kilometrów spaceru. Kilka godzin pośród pięknych i kojących widoków na zalew, naturę, skalne rezerwaty.
-
Rezerwat Skała Kmity – wzdłuż Rudawy do Szczyglic
Grudniowe mgły i nisko zawieszone chmury skutecznie znięchęcały do jakiejkolwiek większej aktywności. Zwłaszcza Kraków okryty był swoim specyficznym „kapturkiem” mieszanki chmur, mgieł i smogu, niestety, gdzie słońce właściwie nie docierało. Przed Świętami wybrałem się na krótszą wędrówkę w region wschodnich granic Tenczyńskiego Parku Krajobrazowego, odwiedzając Szczyglice, a także pobliski Rezerwat Skała Kmity.
-
Przysłop Miętusi, Polana Małołącka i Dolina Strążyska – tatrzańskimi przełęczami
Tatry to oczywiście majestat wysokości. Piękne, ostre granie. Tymczasem wiele piękna znajduje się również pod nimi, na podgórskich przełęczach. Doliny przecięte strumieniami, kaskady wodne, polana, z której rozpościerają się zniewalające widoki. Wszystko na trasie o dużej dostępności – niedługiej, z kilkoma stromszymi podejściami.
-
Droga pod Reglami w Zakopanem
Ulica Karola Szymanowskiego w Zakopanem. Wybór nieco nieoczywisty. Na wprost dostrzegamy Wielką Krokiew, a nieco bardziej na prawo odsłaniający się szczyt Giewontu. Spontaniczna wycieczka do Zakopanego, z dworca PKP poprowadziła nas przez Równię Krupową, górną część Krupówek, ulicę Stefana Żeromskiego, właśnie do Szymanowskiego. I mniej więcej tak zaczęła się zakopiańska pętla.
-
Polica przez Mosorny Groń – pasmo tajemnic
Mosorny Groń, z którego Babią Górę widać jak na dłoni. Jedyna taka panorama tego okazałego masywu. Góra, co dwojako nazywają. W końcu – Polica – jeden z wyższych szczytów Beskidu Żywieckiego. Wzniesienie szczególne, również z uwagi na katastrofę, która miała tam miejsce przed blisko 60 latami. Duch góry niesie się po okolicy. Wiatry, które łamią drzewa i zmieniają krajobraz. Żywiecko-babiogórskie demony.
-
Jaroszowicka Góra i Jezioro Mucharskie
Okolice Wadowic i Kalwarii Zebrzydowskiej to górki o niewielkich wysokościach, ale na pewno przyciągają swoim urokiem. Nie wszędzie zobaczycie spektakularne krajobrazy, natomiast warto pochodzić po tamtejszych szlakach. Dużo natury, mały ruch, wiele kilometrów do pokonania na trasach o umiarkowanej trudności, jeśli chodzi o pochylenie szlaków. Jezioro Mucharskie i Góra Jaroszowicka...






















